Przejdź do treści

Blog “Zakasane rękawy”

Revisionist: wersja poglądowa

Data publikacji:
Aktualizacja:

Projekt Revisionist: przypomnienie

Jak niektórzy z was wiedzą, chcę stworzyć aplikację ułatwiającą nam przegląd zadań trzymanych w aplikacji Todoist. Aby się zbytnio nie powtarzać w stosunku do poprzednich wpisów, nowym czytelnikom podsunę artykuły opisujące motywację stojącą za projektem w formie linków:

  1. Lista zadań: narzędzie do wyrzucenia, czy usprawnienia?: o problemach, jakie chcę rozwiązać tą aplikacją,
  2. Koncepcja projektu wspomagającego przegląd zadań: koncepcja działania aplikacji z punktu widzenia użytkownika,
  3. Jak przyspieszyć przegląd zadań: projekt aplikacji Revisionist: plan projektu od strony technicznej. Mniej ciekawy wpis, raczej o charakterze dokumentacji.

Status projektu

Kod projektu ciągle jest w powijakach. Jednocześnie sama wizja już mi się dość mocno "uleżała", staram się w tym dostrzec jakiś postęp ;) Udało mi się pójść do przodu z samą organizacją środowiska pracy, co powinno mi teraz pozwolić na przyspieszenie tempa.

Zgodnie z planem działań który sobie określiłem jednym z początkowych działań miała być konfiguracja Continuous Deployment kodu z GitHuba. I udało się! Aplikacja od teraz jest zawsze dostępna w najnowszej wersji na https://revisionist.azurewebsites.net.

Sam jeszcze nie wiem, czy publikacja wersji "nightly" ma więcej zalet czy wad, ale słowo się rzekło i trzeba spróbować. Z jednej strony upraszcza to mój workflow i pozwoli mi korzystać z najnowszego builda aplikacji na co dzień (w ramach testów). Z drugiej może budować wizerunek aplikacji jako niedopracowanej, bo wdrażany jest każdy budujący się commit, który wypchnę na repozytorium.

Pozostałe sukcesy w pracach nad projektem w minionym czasie, to:

  • wymiana dysku HDD na SSD. To co prawda jedynie zmiana narzędzia, ale liczę na to że zmniejszy też mój opór przed pracą z kodem. Do tej pory działało mi to wszystko koszmarnie wolno i ciężko było o produktywną pracę. Różnica jest kolosalna i obym już nigdy nie musiał wracać do dysków magnetycznych :)
  • przesiadka na Angular2 + Web API. Jako full-stack developer muszę w końcu oswoić Angulara, choć trudno mi się do tego było zabrać. Framework zrobił fajne pierwsze wrażenie i mam ochotę kontynuować zabawę. Trochę mnie przeraża złożoność całego ekosystemu i ilość nowych dla mnie technologii - setki nieznanych paczek npm, WebPack, TypeScript, nowe narzędzia do testów i nowe keywordy w JavaScripcie ;)
  • wycofanie się z Material Design. Wracam do Bootstrapa. Material ma fajne założenia, podoba mi się idea, świetna dokumentacja, fajne materiały na Pluralsight. Jednocześnie od samego początku miałem problemy pisząc. Style wymagały wielu hacków w postaci dopisków !important w CSS. Typografia w Material Design Lite jakoś mi wizualnie nie odpowiadała przez zbyt duże odstępy. Kod robił się mało czytelny przez długie nazwy klas poprzedzone prefixami. Może kiedyś do tego wrócę, ale na razie wystarczy bootstrapowa grafika jak na rys. 1 :)

Kodowanie i blogowanie

Podział dostępnego czasu "po godzinach" między kodowanie i blogowanie okazał się niełatwy. Blogowanie jest czasochłonne i kusi mnie, żeby na jakiś czas odpuścić. Mógłbym wtedy poświęcić więcej czasu na projekt, a i w blogosferze móc się w większej mierze udzielić w dyskusjach (ile ciekawych rzeczy czeka u mnie w kolejce na przeczytanie!).

Z drugiej strony pisanie i publikowanie też sprawia mi frajdę i wydaje się wyrabiać dobre nawyki. Na przykład przełamuje opór przed publikowaniem czegoś, co nie jest perfekcyjne. Ciekawie opisał to niedawno Gutek w swoim poście Dążenie do perfekcji w pisaniu bloga.

Spróbuję tak jeszcze przez jakiś czas. Tematy na bloga pewnie się nie wyczerpią, bo ciągle rodzą się pomysły na nowe. Sam projekt natomiast ma szansę się zakończyć jeszcze tej wiosny, kiedy tylko osiągnie zamierzony kształt (chyba że faktycznie ktoś oprócz mnie się nim zainteresuje i warto go będzie rozwinąć).

Dzięki za odwiedziny na blogu! Ciekawy jestem, czy Ciebie, jeśli również startujesz w DSP, nie dopadły podobne rozterki na temat tego czy warto w takim tempie? :) O swoich postępach i przemyśleniach będę na pewno informował w kolejnych postach.

Komentarze